Pozycja, jaką najchętniej przybieramy podczas zasypiania zależy od tego jaka jest nasza historia, jak przyszliśmy na świat, od tego jakie mieliśmy wypadki i jakie urazy przeszliśmy w życiu. Każdy uraz czy dotkliwy ból jakiegoś narządu, który przeszliśmy w życiu zmienia nasz sposób zasypiania. Kiedy już zaśniemy, w drugiej części nocy nasze ciało zaczyna nabierać całkiem innej pozycji, wydawałoby się, że znacznie bardziej naturalnej. W czasie snu bowiem puszczać nam wszelkie hamulce emocjonalne i śpimy w takiej pozycji, która jest najbardziej dogodna dla dobrego wypoczynku. podobno najlepsza pozycja do spania to pozycja płaska leżąca. Jeśli człowiek leży na plecach, ma najlepszy dostęp do powietrza i najłatwiej jest mu oddychać. Nawet delfiny śpią w oceanach przewracając się z boku na bok i wydaje się to naturalne dla każdego ssaka i kręgowca nawet. Poza tym aktywność fizyczna człowieka podczas snu jest uwarunkowana tym jak długie fale wytwarza jego mózg – najpierw śpimy twardo i sztywno, później zaczynamy być bardziej ruchliwi.