Przekąski

Nie wszystkie przekąski zawierają szkodliwe dla zdrowia konserwanty, jednak jest prawdą, że istnieje niewiele przekąsek, które są wolne od ulepszaczy żywności. Naturalnymi ulepszaczami żywności mogłyby być: cebula, cukier, albo ocet czy sól albo rozmaryn,jednak dla współczesnych konsumentów jest to o wiele za mało i chcemy mieć lepszy, bardziej intensywny smak. Konserwanty ochraniają nasze pożywienie od samoistnego rozkładu, któremu ulegają wszystkie naturalne produkty. Dzięki konserwantom żywotność pożywienia jest dłuższa i jej gotowość do spożycia jest znacznie bardziej rozległa w czasie. Poza tym dzięki konserwantom na jedzenie nie działają bakterie gnilne. Ochronić żywność przed starzeniem się może także pasteryzacja, a także suszenie czy mrożenie. Substancje chemiczne, które można dodawać do żywności nie powinny zajmować więcej niż dwie dziesiąte procenta tejże żywności i nie powinny według prawa polepszać smaku i zapachu produktu żywnościowego, jednak taki przepis prawny praktycznie nie ma zastosowania. Jakie są skutki zjadania przekąsek z substancjami chemicznymi w dużych ilościach? Przede wszystkim siada nam samopoczucie, po dłuższym czasie możemy odczuwać niedobory witamin.

Substancje chemiczne w pożywieniu

Unia Europejska dopuściła ponad trzysta środków chemicznych, które można dodawać do pożywienia, a które ulepszają w sztuczny sposób smak owego pożywienia, jego zapach i wygląd. Środki chemiczne ponadto zabezpieczają żywność przed psuciem się, a także przed uszkodzeniami chemicznymi. chleb, który został wzbogacony o ulepszacze nie rozpada się i nie łamie tak łatwo, ładnie pachnie i pienie wygląda, ma taki kształt jakiego byśmy chcieli. Nie wszystkie produkty żywnościowe jednak mogą być wzbogacane o konserwanty i substancje chemiczne. Nie można na przykład ulepszać czekolady, cukru, przetworów mlecznych i samego mleka, a także nie można kawy, soli, wszelkiego rodzaju dżemów i soków owocowych. W Polsce przed wejściem do Unii europejskiej mieliśmy tylko sześć substancji chemicznych, których można było ozywać w produkcji żywności. Obecnie jest ich ponad trzysta, bo należymy do Unii Europejskiej. To niestety stworzyło pole do nadużyć. Wcześniej Polacy nie dopuszczali do użytku tych wszystkich substancji w obawie przed rozwojem chorób nowotworowych w społeczeństwie.

Skatolia

Skatolia to zaburzenie psychiczne, które polega an tym, że osoba która na nie zapada, rozsmarowuje swoje fekalia na całym swoim ciele oraz na otoczeniu. Jest to zachowanie dość podobne do podtrzymywania moczu i kału. Osoby podtrzymujące kał i mocz jednak zatrzymują go, przy czym brudzą się nim samoistnie i jest to zachowanie bierne, a w przypadku skatolii chory zachowuje się czynny. Zbiera swój kał i rozprzestrzenia go wokół. Zazwyczaj skatolia zdarza się osobom, które są niepełnosprawne intelektualnie oraz osobom, które cierpią na demencję starczą. Czasami jest to objaw pewnej agresji. Osoba, która nie chce lub nie umie albo nie może wyrażać swojej agresji w otwarty sposób, sięga czasami po takie zachowania, czyli rozsmarowywanie fekaliów w otoczeniu. Lekarze twierdzą ponadto,że skatolia współwystępuje z zaparciami, jednak przyczyną skatolii nie są na pewno zaparcia. Do tej pory jednak psychiatria nie jest w stanie wytłumaczyć w jasny sposób tego, co dzieje się z chorymi na skatolię.

Wzbudzanie nadziei podczas terapii

Jednym z najbardziej leczących czynników, które działają na proces zdrowienia pacjenta jest wzbudzenie w nim nadziei na wyzdrowienie. Nadzieja powoduje, że zgłaszamy się na terapię. Im większe mamy oczekiwania wobec terapii, czyli im większe wiążemy nadzieje z procesem leczenia i z nowo podjętą aktywnością, jaką jest podjecie psychoterapii, tym większe później są efekty tego leczenia. Nadzieja jest ważna zarówno jeśli chodzi o psychoterapię indywidualną, jak i psychoterapię grupową. W przypadku psychoterapii indywidualnej, pacjent łączy nadzieje z osobą terapeuty, czyli uzależnia nadzieje od tego jak postrzega terapeutę – jak widzi jego umiejętności oraz jego predyspozycje osobowościowe do bycia terapeutą. Czasami jest tak, że widzimy od razu, że osoba terapeuty nam nie odpowiada i widzimy go jako nierozgarniętego rozrabiakę zamiast spokojnego i wyważonego naukowca. wtedy będzie trudno podczas terapii nawiązać kontakt między terapeutą a pacjentem. Zadaniem terapeuty jest wtedy wzbudzenie zaufania pacjenta.

Rola terapeuty w terapii grupowej

Terapeuta w psychoterapii grupowej, w której leczy się depresję, ma dość ważną rolę, zwłaszcza na początku. Na początku terapeuta przyjmuje dość dyrektywną rolę, czyli kieruje bardzo mocno członkami grupy, później dopiero zostawia interakcje, jakie rodzą się w grupie samym sobie. Psychoterapeuta podczas terapii ma przede wszystkim na początku za zadanie przerywać niektóre zdarzenia i udzielać informacji zwrotnej członkom terapii. Informacje te mają być konstruktywne i mają dawać określone wskazówki na przyszłość i wskazówki odnoszące się do codziennego życia pacjenta. Terapeuta nie może skupiać się podczas terapii na abstrakcyjnych problemach naukowych, ale na rozwiązywaniu konkretnych problemów swoich pacjentów, którzy mu podlegają podczas terapii. Poza tym terapeuta musi zawsze utrzymywać w tajemnicy to co dzieje się podczas terapii. Na początku leczenia na przykład depresji terapeuta ma poprowadzić pacjentów tak, aby sformułowali oni samodzielnie swoje cele i plan dotyczący tego jak oni sami mają siebie zmienić.

Kontaktów pacjentów poza sesjami

Psychoterapeuci mocno odradzają kontaktowanie się członków psychoterapii grupowej poza sesjami w szpitalu czy w gabinetach terapeutycznych. Nie jest więc ważne spotykanie się na piwo czy na kawę, a na pewno nie jest wskazane tworzenie się przyjaźni czy związków partnerskich homo i heteroseksualnych. Najczęściej więc pary lub podgrupki, które spotykają się poza terapią, zachowują to w tajemnicy. Jednakże wcześniej czy później prawda wychodzi na jaw i dochodzi do pewnego rozłamu w całej grupie terapeutycznej, dlatego nie jest to wskazane. Powoduje to odejście tych osób, które bardziej się ze sobą zgrały, a tym samym cała grupa jest pozbawiona ważnych ogniw i trzeba ją konstruować na nowo. Jest to strata pieniędzy,czasu i energii. Często już na nowo pacjenci nie przychodzą na terapię. Kontakty poza terapeutyczne są anty terapeutyczne. Grupa powinna mieć wgląd we wszystkie interakcje, jakie zachodzą między wszystkimi członkami w grupach terapeutycznych. Dlatego ewentualne bliższe związki między członkami powinny być omawiane przez wszystkich.

Co daje nam terapia grupowa?

Podczas terapii grupowej dostajemy informacje o tym, w jaki sposób jednostka funkcjonuje w społeczeństwie. Dostajemy bardzo szczegółowe informacje zwrotne o tym w jaki sposób jesteśmy odbierani oraz dowiadujemy się w jaki sposób zmienić siebie, swoje zachowanie i myślenie oraz postrzeganie innych oraz swoje postrzeganie siebie wśród innych ludzi aby być skutecznym, akceptowanym i aby nawiązywać zdrowe związki z innymi. Taka grupa terapeutyczna nie jest grupą towarzyską, dlatego kontakty członków grupy terapeutycznej, zwłaszcza tej zorganizowanej ambulatoryjnie nie są wskazane. Kiedy członkowie spotykają się na gruncie towarzyskim, mają na celu nawiązanie między sobą przyjaźni, a to nie jest dobre dla procesu terapeutycznego. Różnica między grupą towarzyską a terapeutyczną jest taka, że grupa terapeutyczna uczy jak rozwiązywać rozmaite problemy życia społecznego, a grupa towarzyska owo życie społeczne dostarcza. Kiedy zaczynamy tworzyć relacje towarzyskie, zaczynamy być lojalni wobec jednych członków i mniej lojalni wobec innych członków.

Jak pozbyć się depresji?

Osoba, która zdecyduje się na udział w procesie psychoterapii grupowej aby wyleczyć depresję, może liczyć na to, że nauczy się działań, które pomogą jej uporać się z depresją. Jednym ze sposobów walki z depresją jest na przykład uczenie się specyficznych umiejętności po zdobyciu wiedzy ściśle psychologicznej. Na początku terapii pokazuje się pacjentowi wiedzę w gruntowny sposób, przez co nabiera on najczęściej przekonania, że może kontrolować swoją depresję samodzielnie dzięki własnemu postępowaniu, myśleniu, dzięki umiejętnościom zdobywanym podczas psychoterapii, dzięki pracy nad sobą. Dlatego ważne jest, aby podczas psychoterapii najpierw była część teoretyczna, a później część praktyczna, która odnosi się w ścisły sposób do części teoretycznej. Psychoterapia powinna dostarczać pacjentowi możliwość nauczenia się wykorzystywania przez niego nabytych umiejętności niezależnie od sytuacji stworzonych podczas psychoterapii. A wiec pacjent musi po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego umieć zastosować nabyta tam umiejętności w codziennym życiu.

Leczenie depresji

Leczenie depresji w psychoterapii grupowej polega na tym,  że pacjent uczy się zmieniać niektóre aspekty swojego myślenia, bowiem własne założenia niekiedy bywają zgubne i prowadzą nas wprost do depresji. Poza tym pacjent podczas oddziaływań terapeutycznych ma szansę na umiejętność włączania do swojej aktywności te działania, które są dla niego przyjemne. Trzeba niekiedy w życiu nauczyć się działać dobrze jakościowo i wypełniać swoją codzienność przyjemnościami, które są dobre jakościowo, a jednocześnie nie prowadzą do ugruntowania w sobie postawy hedonistycznej. Poza tym pacjent podczas psychoterapii depresji uczy się relaksować. Osoby w depresji żyją czasami w ciągłym napięciu, którego nie da się usunąć i to prowadzi je do tego, że odczuwają one cały czas niedostatki energii. Poza tym, co najważniejsze, pacjenci z depresją poprawiają stale ilości i jakość społecznych interakcji, w które wchodzą. Poza skończeniu terapii, czyli po nabyciu tych umiejętności, pacjenci muszą jeszcze spotykać się w grupie, aby podtrzymywać zaszłe w nich zmiany.

Psychoterapia grupowa w depresji

Osoby znajdujące się w stanie depresji jednobiegunowej mogą leczyć swoje zaburzenie w procesie psychoterapii grupowej. Istnieją oczywiście różne podejście do leczenia depresji w procesie terapii grupowej i jednym z najbardziej skutecznych jest proces terapii nazywanej CWD. Jest to specjalnie opracowany program dla osób leczących depresję jednobiegunową. Zakłada on spotykanie się przez osiem tygodni. W tym czasie przewidzianych jest osiem spotkań. Program ułożony jest tak, że przez pierwsze dwa spotkania pacjenci, czyli uczestnicy terapii są zapoznawani z regułami panującymi na terapii, z ogólnymi celami leczenia oraz z zapoznaniem się z tym jaka jest wiedza psychologiczna związana ze społecznymi teoriami uczenia się związanymi z depresją. Poza tym pacjenci dowiadują się, jakie są podstawowe teorie dotyczące umiejętności zmiany siebie. Następne osiem sesji to powolne zdobywanie umiejętności relaksowania się, nabywanie umiejętności wykonywania przyjemnej aktywności, bo tego też trzeba się nauczyć. Efekty są zazwyczaj bardzo dobre.